Prokuratura od roku bada tragiczny finał pościgu, jaki miał miejsce w miejscowości Kozłówki w gminie Szczerców. Policjanci próbowali zatrzymać do kontroli pojazd marki BMW. Kierowca nie zatrzymał się i funkcjonariusze podjęli pościg. Być może efektem tego była tajemnicza śmierć Damiana, mieszkańca Rząśni. Policja i prokuratura już na wstępie fundowały swoją wersję. Wszystko to stawało w sprzeczności z logiką i zeznaniami zatrzymanych. Martwy 22-latek został znaleziony pod wieżą telekomunikacyjną, a śledczy utrzymywali, że denat schronił się na niej podczas ucieczki i feralnie z niej spadł. Mało kto wierzy w ten przekaz, gdyż przeczy to faktom.
Więcej informacji w sprawie znajdziecie już w jutrzejszym wydaniu tygodnika IPP.
