Policjanci z pajęczańskiej drogówki podczas codziennej służby kontrolują kierujących pod kątem przekraczania dopuszczalnej prędkości. W ostatni weekend wakacji kontrole te zostały wzmożone w ramach akcji „Prędkość”. Okazuje się niestety, że surowe konsekwencje, jakie kierujący mogą ponieść za zbyt szybką jazdę, nie odstraszają miłośników brawury.
W ciągu ostatniego weekendu uprawnienia do kierowania straciło na trzy miesiące aż czterech nieodpowiedzialnych kierowców. – Pierwszy z nich w piątkowe popołudnie, 30 sierpnia, w miejscowości Skąpa, gdzie obowiązuje dopuszczalna prędkość do 50 km/h, poruszał się z prędkością 104 km/h. Drugi, kolejnego dnia, w tej samej miejscowości w godzinach południowych jechał z prędkością 106 km/h. Dwóch kolejnych kierowców w słoneczny niedzielny poranek przekroczyło dozwoloną prędkość, jeden w Kodraniu rozpędził się aż do 112 km/h, drugi w Skąpej przekroczył prędkość o 51 km/h – wylicza Wioletta Mielczarek z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Piraci drogowi nie tylko dostali wysokie grzywny i punkty karne, ale także przez trzy miesiące nie będą mogli usiąść za kierownicą z uwagi na zatrzymane prawa jazdy. – Nawet nieznaczne przekroczenie prędkości znacząco wpływa na to, jak ciężkie mogą być obrażenia ofiar wypadków drogowych! Najdotkliwsze kary finansowe nie zwrócą życia poszkodowanym – przypomina Mielczarek.
Dodajmy, że od początku 2024 roku na terenie powiatu pajęczańskiego za przekroczenie prędkości zatrzymano 75 uprawnień do kierowania.
